🎃 Jazda Na Wózku Inwalidzkim

Jeszcze więcej sposobów na ruch dzięki aplikacjom do aktywności w pomieszczeniach i na zewnątrz, takich jak: chodzenie, bieganie, jazda na rowerze, trening siłowy, HIIT, ćwiczenia na wózku inwalidzkim i wiele innych. ZDROWIE I KONDYCJA The set will be a great complement to Playmobil hospital or as an independent set for creative fun. The wheelchair has a folding footrest, and orthopedic rails can be adjusted to the patient's hand and legs, providing a realistic and addictive experience while playing. Tripod Mobility WAV’s Pojazdy dostępne dla Wózków inwalidzkich. Tripod Mobility WAV’s to idealne połączenie wygody, stylu i przyjemności z jazdy. Aby przekształcić zwykły samochód w dostępny dla osoby na wózku inwalidzkim, musimy zapewnić mu obniżoną podłogę. Taka adaptacja stwarza więcej przestrzeni dla pasażera na Pasażer powinien zasygnalizować prowadzącemu potrzebę skorzystania z platformy. Służą do tego przyciski znajdujące się na zewnątrz, na lub przy drzwiach oraz wewnątrz przy miejscu wyznaczonym do przejazdu osoby na wózku inwalidzkim. Przyciski oraz miejsce są oznaczone piktogramem wózka inwalidzkiego. Oferta dotyczy transportu sanitarnego osób niepełnosprawnych na wózku inwalidzkim, których stan zdrowia pozwala na przewóz w pozycji siedzącej lub półleżącej z wyprostowanymi nogami. Możliwość zapłaty kartą płatniczą. Zapraszamy do korzystania z usług naszej firmy na terenie Poznania (tel. 505 620 338) Park Samodzielności powstał latem 2022 r. w Osadzie Janaszkowo (Wąsosze koło Konina). To taki poligon, gdzie osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich uc Oferta numer: #120555 Oferta od 30.11. Senior na wózku inwalidzkim na dłuższe dystanse. W domu rollator. Brak transferu, jedynie pomoc podczas wstawania. Ryzyko upadku, nietrzymanie moczu, początkowa demencja. Zakupy w odległości spaceru. Mogą występować ruchu. Elementy lekkiej atletyki na wózkach. Test oopera na wózkach. 2. Zespołowe gry sportowe osób niepełnosprawnych – siatkówka na siedząco. K6 3. Jazda na wózku inwalidzkim w różnych warunkach terenowych. 4. Ćwiczenia usprawniające dla osób z niepełnosprawnością narządu wzroku. Elementy judo niewidomych. 5. 3 299 zł /os. 2 699 zł /os. 1 499 zł /os. 1 899 zł /os. Hotel Akassia Swiss Resort 4* - Egipt, Marsa Alam. Zaplanuj swoje wymarzone wakacje z ITAKĄ! DNQpAkh. Opieka nad osobą niepełnosprawną ruchowo to trudne i odpowiedzialne zadanie. Nie wystarczy być zaangażowanym, cierpliwym i troskliwym, trzeba jeszcze znać kilka ważnych zasad, dzięki którym nie wyrządzi się żadnych szkód ani choremu na wózku, ani sobie oraz orientować się, jaki sprzęt medyczny powinno się mieć zawsze w takiej sytuacji „pod ręką”. Właściwe opiekowanie się niepełnosprawnymi to z jednej strony umiejętne podejście psychologiczne do chorych, z drugiej dobra znajomość technik i – przede wszystkim – nowoczesnego sprzętu, które wspomagają wszystkie fizyczne czynności wykonywane przy pacjencie. Zawodowi opiekunowie niepełnosprawnych, rehabilitanci i inni specjaliści z branży medycznej mają te kompetencje z racji wykształcenia i wykonywanego zawodu, ale osoby, które po prostu opiekują się na co dzień swoimi bliskimi w domu, a zwłaszcza ci, którzy są dopiero na początku tej drogi, potrzebują wskazówek z zakresu opieki nad osobą niepełnosprawną poruszającą się na wózku inwalidzkim… Opieka nad niepełnosprawnym na wózku – reguły postępowania Im więcej samodzielności i niezależności ma chory na wózku inwalidzkim, tym lepiej dla niego. Chorzy poruszający się na wózkach inwalidzkich, w zależności od rodzaju i zaawansowania niepełnosprawności, powinni możliwie najwięcej czynności wykonywać samodzielnie i / lub tylko z niewielką asekuracją czy pomocą opiekuna. Jest to niezwykle istotne ze względu na ich samopoczucie – zarówno to psychiczne, jak i fizyczne. Aktywność może pozytywnie motywować chorego, dawać mu satysfakcję i zadowolenie z siebie, a także wspomagać jego fizyczną rehabilitację. Na początek warto skupić się na aktywnościach związanych z „samoobsługą”: samodzielne jedzenie, ubieranie czy wykonywanie czynności toaletowo-higienicznych. Potem – o ile stan zdrowia na to pozwala rzecz jasna – można chorego na przykład stopniowo włączać do prostych prac domowych. Nie wolno wyręczać osoby niepełnosprawnej w czynnościach, z którymi sobie radzi. Należy uzbroić się w cierpliwość i pozwalać choremu na wózku inwalidzkim robić to, z czym jest w stanie sobie poradzić, nawet za cenę „traconego czasu”, który – de facto – stracony nie jest, bo każda samodzielnie wykonana czynność poprawia psychiczną i fizyczną kondycję osoby niepełnosprawnej, będąc kolejnym krokiem ku względnej niezależności – tak bardzo istotnej dla każdego człowieka. Wyręczanie nie powoduje poprawy sytuacji, a jedynie utwierdza chorego w błędnym przekonaniu, że „nie może, nie potrafi, że jest całkowicie uzależniony od innych”. To nie nastraja pozytywnie ani do rehabilitacji, ani do przyszłości, ani do życia. Nadopiekuńczość może być zgubna, bo zwyczajnie hamuje rozwój, a w skrajnych przypadkach może nawet spowodować regres u chorego i zaprzepaszczenie dotychczasowych sukcesów rehabilitacyjnych. Wspomaganie – TAK, wyręczanie – NIE. Trzeba informować chorego o wykonywanej czynności, mieć jego zgodę i wymagać współpracy. Opieka nad osobami niepełnosprawnymi to delikatna kwestia. Należy bardzo uważać na to, aby – nawet zupełnie nieświadomie – nie zacząć traktować chorego przedmiotowo. Kiedy więc na przykład przenosi się osobę niepełnosprawną z wózka inwalidzkiego na łóżko lub odwrotnie, gdy pomaga jej się zmienić pozycję ciała, wsiąść do samochodu, umyć, ubrać, przemieszczać na wózku etc. – po pierwsze, trzeba mówić jej o tym, co się właśnie dzieje lub będzie działo, po drugie – mieć jej zgodę na to i po trzecie – wymagać współpracy podczas danej czynności. Nie należy podejmować się wykonywania zadań, których nie jest się w stanie (dobrze) wykonać. To prosta zasada, o której wiele osób zdaje się zapominać, robiąc dużo rzeczy na żywioł. Jeżeli nie jest się pewnym, jak pomóc, lepiej tego nie robić, bo można po prostu wyrządzić krzywdę sobie i / lub choremu. Najpierw trzeba poznać zasady i techniki przenoszenia, podnoszenia, przesadzania pacjentów niesprawnych ruchowo, aby móc odpowiedzialnie przystąpić do opieki nad niepełnosprawnym. Przenoszenie osoby niepełnosprawnej – podstawowe zasady bezpieczeństwa Bezpieczeństwo opiekuna to także bezpieczeństwo osoby niepełnosprawnej, dlatego czynności fizyczne wykonywane przy chorym muszą być wykonywane prawidłowo, by na przykład w kluczowym momencie – podczas przenoszenia pacjenta – nie zawiódł kręgosłup opiekuna i by nie doszło do nieszczęścia. Oto najważniejsze zasady bezpieczeństwa, których należy bezwzględnie przestrzegać, szczególnie wtedy, gdy nie ma się jeszcze niezbędnego sprzętu wspomagającego transfer pacjenta… Przenosząc czy choćby unosząc tylko osobę niesprawną, ZAWSZE trzeba mieć ugięte kolana i całkowicie proste plecy, aby nie przeciążać swojego kręgosłupa. Pomaga w takiej sytuacji również szerokie rozstawienie stóp, dzięki czemu podnoszony ciężar rozkłada się równomiernie. Nie wolno wykonywać podczas tego typu czynności żadnych gwałtownych ruchów czy skrętów tułowia ani przechylać się na boki, co mogłoby skończyć się urazem kręgosłupa, nadwyrężeniem mięśni lub ścięgien. Im mniejsza odległość pomiędzy opiekunem i jego podopiecznym, tym łatwiej przebiega przenoszenie czy unoszenie chorego i w naturalny sposób do pracy angażuje się wtedy dolne partie ciała (biodra i kolana), a nie górną część kręgosłupa, najbardziej narażoną na kontuzje. Przenosząc pacjenta, trzeba zadbać o to, aby dystans do pokonania był jak najmniejszy oraz pamiętać o tym, że najbezpieczniejsze jest przemieszczanie się krokiem odstawno-dostawnym, który minimalizuje ryzyko potknięcia się czy wywrócenia. Wcześniej trzeba zadbać o to, aby na drodze, którą pokonuje się z chorym nie było żadnych przeszkód. Należy – o ile stan zdrowia pacjenta na to pozwala – wymagać od niego współpracy podczas wykonywania opisywanych tu czynności. Chory może na przykład objąć opiekuna w talii czy przytrzymywać się jego barków, co ułatwia różnego rodzaju manewry, a dodatkowo aktywizuje pacjenta. Dla bezpieczeństwa osoby niepełnosprawnej i jej opiekuna, czynności związane ze zmianą pozycji ciała czy transferem z wózka inwalidzkiego na łóżko lub odwrotnie, muszą być wykonane sprawnie i precyzyjnie. Niezbędna jest również delikatność, na przykład ze względu na szczególnie wrażliwe czy bolesne miejsca u pacjenta. Istnieje szereg technik „jeden na jeden” (jeszcze sprzed ery nowoczesnego sprzętu medycznego) pozwalających stosunkowo sprawnie, choć raczej na krótką metę, radzić sobie w pojedynkę na przykład z przesadzaniem osoby niepełnosprawnej na wózek inwalidzki lub na łóżko, jednakże zdecydowanie odchodzi się obecnie od takich sposobów postępowania, jako od metod niedostatecznie bezpiecznych i zupełnie nieoptymalnych – zwłaszcza, że na rynku dostępny jest dziś specjalistyczny sprzęt do transferu pacjentów, który stanowi odpowiedź na te problemy i gwarantuje bezpieczeństwo choremu i jego opiekunowi oraz pozwala – efektywnie i praktycznie bez wysiłku – w większości sytuacji przemieścić osobę niepełnosprawną z miejsca na miejsce lub łatwo zmienić pozycję jej ciała. Sprzęt do transferu osób niepełnosprawnych – niezbędne pomoce W przypadku opieki nad osobą niepełnosprawną, szczególnie taką, która jest całkowicie bezwładna, ale także wtedy, gdy ma się do czynienia z osłabionym kondycyjnie seniorem, pacjentem leżącym, czy po prostu kimś częściowo i / lub czasowo nie w pełni sprawnym na przykład ze względu na doznany niedawno uraz czy przebytą właśnie operację, niezbędny jest sprzęt do transferu pacjenta. W warunkach domowych można używać różnego rodzaju podnośników dla niepełnosprawnych, mat antypoślizgowych na wózek czy specjalnych pasów do podnoszenia i transportowania niesprawnych ruchowo chorych. Oto kilka przykładów praktycznych pomocy dla każdego opiekuna osób niepełnosprawnych… Podnośnik sufitowy dla niepełnosprawnych. Uniwersalne urządzenie do przenoszenia osoby niesprawnej ruchowo z łóżka na wózek, z wózka na łóżko lub do wanny, do zamontowania w każdym pomieszczeniu w domu. Konstrukcja podnośnika pozwala na dowolną jego „konfigurację” i taki układ szyn sufitowych, jaki jest najbardziej optymalny w danym mieszkaniu. Mata zapobiegająca ześlizgiwaniu się z wózka inwalidzkiego. Mata antypoślizgowa gwarantująca prawidłową i wygodną pozycję osoby niepełnosprawnej. Polecana szczególnie tym pacjentom, którzy – ze względu na duży niedowład ciała – łatwo zsuwają się z wózka. Deska poślizgowa do przemieszczania pacjentów z krawędzi łóżka na wózek inwalidzki lub na przykład z wózka na toaletę czy do samochodu. Pas do transferu pacjentów pozwalający – przy optymalnym użyciu siły i zachowaniu bezpiecznej dla kręgosłupa (pacjenta i opiekuna) postawie ciała – podnieść chorego z pozycji leżącej do siedzącej lub z siedzącej do stojącej. Dysk obrotowy ułatwiający między innymi przesadzanie osoby niepełnosprawnej z wózka inwalidzkiego na łóżko i odwrotnie. Fot. Mobilex. Mata antypoślizgowa, deska poślizgowa, pas do transferu pacjentów i dysk obrotowy. Po tym jak jechaliśmy z Gohą pociągiem z Malmö do Kopenhagi, postanowiłem w niedługim czasie przetestować ten rodzaj podróżowania także w Polsce. Kilka dni temu, przy okazji wyjazdu na „Charytatywny Turniej Pokerowy EPT Polska” nadarzyła się ku temu okazja. Goha z racji na panującą za oknem aurę, nie była tym pomysłem zachwycona, ale byłem uparty i się udało. 14 stycznia 2017 roku wyruszyłem z Gohą w moją pierwszą podróż pociągiem na wózku inwalidzkim po rodzimej ziemi. „Jedzie pociąg z” Olsztyna Gdy już nadszedł dzień naszego odjazdu do Warszawy (o zakupie biletu będzie na samym końcu) byłem bardzo podekscytowany tym, że w końcu , po tylu latach przejadę się polską koleją. Nie myślcie jednak, że byłem tak odważny i wyruszyłem w tą podróż w ciemno. Wprawdzie wiedziałem, że pociąg będzie dostosowany itd., ale w głowie miałem składy z przed 15 lat i dopiero po obejrzeniu filmiku Piotra Czarnoty nabrałem przekonania, że wszystko będzie ok. Gdy już znaleźliśmy się z Gohą na dworcu w Olsztynie bez problemu znaleźliśmy miejsce spotkania z obsługą dworca (znajduje się ono przy wejściu bliżej dworca PKS). Po kilku minutach zjawiła się ochrona dworca, która odprowadziła nas na drugi peron, gdzie czekał już na nas pociąg. Po dojściu do wagonu 3-ciego, gdzie znajdują się miejsca dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim, nie musieliśmy długo czekać, aby zjawiła się obsługa pociągu z informacją, że „winda szwankuje i nie wiadomo czy zadziała”. Możecie domyśleć się jaki był mój zawód. Winda nie działa, na pokład pociągu ponad metr, a tuż obok mnie przemarznięta już Goha, która jest tu bo ja chcę spełnić swoje marzenie. Na szczęście sytuacja po kilku minutach została opanowana i winda zjechała. Całe szczęście, że posiada ona poza wersją elektryczną także opcję obsługi mechanicznej, bo właśnie dzięki dziarskiemu pompowaniu pana konduktora dostałem się do pociągu. Warto w tym momencie dodać, że podczas całego etapu osoba niepełnosprawna znajduje się pod baczną opieką towarzyszących jej pracowników. Do tego wszyscy są bardzo uprzejmi i pomocni. Z całą pewnością, PKP sprzed 15 lat odeszło w zapomnienie. Gdy już znalazłem się na pokładzie pociągu doznałem szoku. Wprawdzie na wspomnianym wyżej filmie Piotra widziałem, że jest ok, ale zobaczyć to na własne oczy, to co innego. Czysto, nowocześnie, wygodnie, ciepło i tak szeroko, że można się kręcić dookoła. XXI wiek w pełnym tego sformułowania znaczeniu. Miejsca przeznaczone dla osób niepełnosprawnych pozbawione są foteli przez co można wygodnie podjechać pod rozkładany stolik i rozkoszować się podróżą. Poza w 100% dostosowanymi miejscami dla niepełnosprawnych, w pociągu znajduje się też dostosowana do ich potrzeb toaleta, wyposażona we wszelkie konieczne akcesoria. W końcu nadszedł czas odjazdu i pociąg ze szwajcarską punktualnością ruszył w drogę do Warszawy. Jeśli interesują Cię atrakcje w Warszawie to zajrzyj do naszych pozostałych wiele takich miejsc i sądzimy, że znajdziesz coś co Cię zainteresuje. Byłem przeszczęśliwy i z nieschodzącym z twarzy uśmiechem, przy charakterystycznym „tuk, tuk” (którego brakowało mi w olsztyńskim tramwaju) gapiłem się w okno. Gdy dojechaliśmy do stacji Działdowo postanowiliśmy z Gohą zjeść śniadanie i w tym właśnie celu udaliśmy się do znajdującego się tuż obok Warsu. Oczywiście przejazd do Warsu, jest jak najbardziej możliwy i bezproblemowy. Ceny w tym lokalu na szynach nie należą do wygórowanych, a warto dodać że wszystko przygotowywane jest tuż przed podaniem i jest bardzo smaczne. Jeżeli macie na coś ochotę, a nie chce się Wam ruszać z miejsca to nic straconego. Otóż Wars posiada aplikację mobilną mWars dzięki której możecie zamówić posiłek z dostawą do Waszego miejsca. Nie macie pakietu internetu? Też nie jest to problemem, ponieważ w pociągu jest bezpłatne wi-fi, choć niestety czasami trudno się połączyć. A gdyby rozładował Wam się sprzęt to pod siedzeniem jest gniazdko. Czyż to nie jest najwyższy standard obsługi i komfortu? Podczas spożywania naszego kolejowego śniadania, nagle przestałem słyszeć „tuk, tuk”. Byłem lekko zasmucony tą zmianą, ale bardziej zaciekawiony skąd ona się wzięła. Cała zagadka rozwiązała się gdy wróciliśmy na swoje miejsca. Okazało się, że wjechaliśmy na nową trakcję przygotowaną dla Pendolino (tak mi się wydaje) i z 90 km/h przyśpieszyliśmy do 160 km/h! Tak, nie macie problemów ze wzrokiem. Pędziliśmy 160 km/h, a dowód poniżej. To właśnie za sprawą takiej prędkości dotarliśmy do Warszawy w nieco ponad 2,5 godziny, odbywając całą naszą podróż w bardzo komfortowych warunkach. Warszawa Centralna jest dostosowanym dworcem, więc po skorzystaniu z dwóch wind w kilka chwil byliśmy na przystanku autobusowym. Podsumowując Ja jestem podróżą pociągiem na wózku inwalidzkim zachwycony. Dostosowanie na 5, Wars na 5, czas w jakim się jest na miejscu 5. Ode mnie duży plus dla Intercity za taki skok technologiczny i jakość obsługi klienta. Na 100% będę chciał skorzystać z ich usług jeszcze raz. Gosi pomimo początkowego zmarznięcia też się podobało 🙂 Jak poprawnie kupić bilet na przejazd pociągiem na wózku inwalidzkim? Sprawa wydaje się prosta i nie wymagająca tłumaczenia. Cóż to za filozofia? Jednak ja byłem na tyle zdolny, że zrobiłem to źle. Dlatego postanowiłem w punktach opisać całą procedurę: Wchodzimy na stronę z rozkładem jazdy PKP gdzie wybieramy interesujące nas połączenie oraz datę odjazdu, a w opcjach połączeń zaznaczamy „ułatwienia dla niepełnosprawnych”.Po wyszukaniu i wybraniu interesującego nas połączenia klikamy „kup bilet”.Na stronie, która nam się wyświetli wypełniamy formularz. W tym miejscu bardzo ważne jest wybranie opcji „Miejsce dla osoby na wózku” w sekcji „Rodzaj wagonu”. To właśnie w tym miejscu ja popełniłem błąd i tylko dzięki miłej Pani z infolinii Intercity, udało się go kolejnych krokach należy zapłacić za bilet i go pobrać. Jeśli podróżujecie z osobą towarzyszącą/opiekunem to najpierw wg powyższych punktów kupujecie bilet dla siebie. Następnie powtarzacie procedurę wybierając w sekcji „Rodzaj ulgi” zniżkę „95% Przewodnik/Opiekun” i następnie podajecie numer swojego biletu. System automatycznie przydzieli miejsce dla opiekuna, które znajdować się będzie w sąsiedztwie Waszego. Gdybyście mieli jakiś problem/pytania, to polecam kontakt z infolinią Intercity, jeśli tylko to możliwe to na 100% Wam pomogą. Ja taki kontakt wspominam bardzo miło, więc bez obaw 🙂 Mam bilet, co dalej? W Polsce niestety nie da się wybrać w podróż pociągiem spontanicznie. Przewoźnicy, aby zapewnić odpowiednią pomoc osobie niepełnosprawnej, wymagają zgłoszenia takiego przejazdu minimum 48h przed planowanym odjazdem. Aby uzyskać taką pomoc w przypadku Intercity (tylko z tym przewoźnikiem miałem styczność) należy wypełnić formularz na stronie internetowej lub zadzwonić pod numer 19 757. Gdy już przewoźnik potwierdzi nam możliwość udzielenia pomocy na wybranej trasie, należy pamiętać, że w ustalonym miejscu spotkania na dworcu należy być minimum 30 minut przed odjazdem pociągu. Uważam, że konieczność zgłoszenia przejazdu osoby niepełnosprawnej dwa dni przed odjazdem, jest sporym minusem. Nie można od tak kupić biletu i pojechać w słoneczny dzień nad morze. Trzeba wszystko planować. Ten 48h termin szczególnie niezrozumiały jest dla mnie w przypadku pociągów posiadających wbudowaną platformę dla wózków inwalidzkich. Przecież do ich obsługi nie jest potrzeba jakaś tajemna wiedza czy wysoko wyspecjalizowana kadra. Fajnie by było, gdyby Intercity dało możliwość spontanicznej podróży osobie niepełnosprawnej w tych pociągach, które są w 100% dostosowane. Otrzymaliśmy od PKP Intercity wyjaśnienie dlaczego funkcjonuje konieczność powiadomienia przewoźnika o podróży osoby niepełnosprawnej z 48-mio godzinnym wyprzedzeniem: „Wyjaśniamy, że konieczność wcześniejszego zgłaszania przejazdu pasażera z niepełnosprawnością wynika z rozporządzenia (WE) NR 1371/2007 PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY z dnia 23 października 2007 r. dotyczącego praw i obowiązków pasażerów w ruchu kolejowym i jest również stosowana u innych przewoźników, np. w transporcie lotniczym (z wyprzedzeniem 48 h), przewozach autokarowych (z wyprzedzeniem 36 h) oraz w transporcie morskim (z wyprzedzeniem 48 h w podróży promem lub statkiem). Przepisy te obowiązują we wszystkich krajach Unii Europejskiej. W szczególności potrzebę asysty lub/i zapewnienia odpowiedniego rodzaju taboru powinni zgłosić organizatorzy przejazdów grupowych jeśli w grupach będą podróżowały osoby niepełnosprawne.”~ PKP Intercity Na koniec chciałem uciąć ewentualne przypuszczenia, że wpis ten jest w jakikolwiek sposób sponsorowany przez spółkę PKP Intercity. Nie jest. Po prostu uważam, że jak coś jest dobre, to trzeba to chwalić. Filmik z naszej podróży pociągiem Zapraszamy na nasze grupy Od poniedziałku do piątku zajmuję się grafiką na potrzeby reklamy, w międzyczasie obserwując promocje lotnicze. Bardzo, bardzo lubię pokera, w każdym jego aspekcie :) Tetraplegik, wózek aktywny. 28 Kategoria: Extremalne Wyświetleń: 93701 Tak to jest jak sie dzieci nudzą :) Kategoria: Extremalne | Komentarze: 10 | Wyświetleń: 93701 35 Kategoria: Extremalne Wyświetleń: 80409 Nurkowanie niepełnosprawnej osoby Kategoria: Extremalne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 80409 38 Kategoria: Extremalne Wyświetleń: 86936 Niesamowite :) Kategoria: Extremalne | Komentarze: 8 | Wyświetleń: 86936 12 Kategoria: Extremalne Wyświetleń: 126139 Christi "Lynx" Rougoor, była zawodniczka wyścigów motocrossowych skoczyła na bungee z mostu. N... Kategoria: Extremalne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 126139 18 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 276909 Film został nakręcony z Przerobiobnego Porshe GT2 prowadzonego przez Lonmana oraz z Forda Mond... Kategoria: Motoryzacja | Komentarze: 9 | Wyświetleń: 276909 2 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 92654 Wygłupy dziewczyn i faza na wózku inwalidzkim. Polacy na Filipinach Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 92654 25 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 284723 Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 7 | Wyświetleń: 284723 2 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 313 youtuber opowiada o smiesznej historii zwiazanej z jego wozkiem inwalidzkim Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 313 130 Kategoria: Extremalne Wyświetleń: 165100 40 Kategoria: Extremalne Wyświetleń: 71844 27 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 139900 Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 2 | Wyświetleń: 139900 27 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 67584 130 Kategoria: Extremalne Wyświetleń: 111974 Gość na R1 tnący przez Moskwę Kategoria: Extremalne | Komentarze: 228 | Wyświetleń: 111974 8 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 102905 0 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 44000 Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 44000 6 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 167921 W Rosji, wielu glupcow Kategoria: Motoryzacja | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 167921 59 Kategoria: Extremalne Wyświetleń: 121849 Gość na poziomie Ghost Ridera Pozostaje pytanie ile taki jeszcze pojeździ. Kategoria: Extremalne | Komentarze: 55 | Wyświetleń: 121849 Bieżące Maxiory

jazda na wózku inwalidzkim