🐟 Horrory Z Lat 90

TOP 10: Najstraszniejsze horrory 2016 roku. 10. Horrory 2016 - „I Am Not a Serial Killer”. W horrorze Billy'ego O'Brina poznajemy nastolatka z myślami samobójczymi. Jego zadaniem jest wytropienie i zniszczenie zabójcy z ponadnaturalnymi zdolnościami. Jednocześnie musi podjąć walkę z własnymi demonami. Filmy z lat 80., które zdefiniowały dekadę; Filmy z lat 90., które zdefiniowały dekadę; Kultowe seriale lat 90. – tak kiedyś wyglądała telewizja; Najpiękniejsze wizualnie filmy w historii; Najgorsze horrory w historii; Filmy science-fiction, których prawdopodobnie nie znacie; Najlepsze filmy o sztukach walki i kung-fu; Najlepsze W naszym artykule przyjrzymy się interesującym horrorom z lat 2000., zrobimy ich listę. Przyjrzymy się także zdjęciom z wcześniejszej produkcji. Zdjęcia z lat 1990-2000. Jeśli interesują Cię horrory z lat 1990-2000, przygotujemy teraz listę popularnych filmów. Słynne filmy z tego okresu: Dracula (1992). To jest film o wampirach. Film. 2023. HBO Max. horror. tajemnica. thriller. Oparty na prawdziwych wspomnieniach, film "Egzorcysta Papieża" w reżyserii Juliusa Avery'ego opowie o legendarnym, włoskim księdzu Gabrielu Amorth. Amoth przeprowadzał egzorcyzmy dla Watykanu. W roli Amortha zobaczymy Russella Crowe. To horror familijny i jednocześnie komedia fantasy, która w latach 90. był prawdziwym kinowym przebojem. Tytuł zdecydowanie dla każdego. „Hokus pokus” opowiada o trzech czarownicach z Salem, które zostają skazane na śmierć. Przed egzekucją rzucają zaklęcie, które pozwala im powrócić do świata żywych. Top 100 Filmów – Ranking filmów horrory z 2020 roku – Filmweb. Sprawdź najlepsze horrory z 2020 roku według użytkowników Filmwebu. Korzystaj z możliwości filtrowania Razem te elementy stworzą efektowny i „wciągający nastrój”. Oto dziewięć horrorów z lat 90., w których wykorzystano te techniki, aby uzyskać najlepszą kinematografię dekady. 9 Jezioro Placid 20th Century Fox. Film z 1999 roku Najlepsze horrory 2019 – TOP 10. „Lighthouse”, reż. Robert Eggers. Nasz ranking najlepszych horrorów 2019 roku zaczynamy od filmu „Lighthouse” w reżyserii Roberta Eggersa. Oto Willem Dafoe i Robert Pattinson w jednym z najbardziej zaskakujących i wieloznacznych filmów tego sezonu. Dawno czegoś takiego w kinie nie widzieliśmy i Vhs - Zestawy, pakiety. Horror vhs - Horrory. Horrory na kasecie VHS z lat 90. Horrory na kasecie VHS afkykańskie. Horrory na kasecie VHS. Horrory na kasecie VHS. kup teraz 841. ofert. licytacje 499. Xj1lF3. by ArtiShreder | created - 27 Aug 2012 | updated - 16 Apr 2021 | Public TV-PG | 22 min | Comedy, Drama, Family Kevin Arnold recalls growing up during the late 60s and early 70s; the turbulent social times make the transition from child to adult unusually interesting. Stars: Fred Savage, Dan Lauria, Alley Mills, Jason Hervey Votes: 37,712 TV-14 | 50 min | Adventure, Drama, Sci-Fi The crew of Moonbase Alpha must struggle to survive when a massive explosion throws the Moon from orbit into deep space. Stars: Martin Landau, Barbara Bain, Nick Tate, Zienia Merton Votes: 8,388 30 min | Comedy, Fantasy Princess Arabela, the daughter of the King of the fairy tale world escapes before the revenge of a cunning and deceitful magician Rumburak and leaves the world of fairy tales. She meets ... See full summary » Stars: Vladimír Mensík, Stella Zázvorková, Jirí Lábus, Jana Nagyová Votes: 1,329 Orphaned after a shipwreck off the Victorian coast of Australia, the beautiful and spirited Philadelphia Gordon finds both love and adventure aboard a paddle-steamer on the Murray River. Stars: Sigrid Thornton, John Waters, Darius Perkins, John Alansu Votes: 651 TV-PG | 100 min | Crime, Drama, Mystery 60 min | Action, Crime, Drama 60 min | Documentary, Sci-Fi Kilkanaście dni temu zaprosiliśmy was do udziału w głosowaniu na najlepsze horrory z dekady bardzo udanej dla tego gatunku, bo z lat 80. Teraz zapraszamy do zapoznania się z wynikami. Mamy nadzieję, że spośród wymienionych poniżej tytułów znajdziecie coś dla siebie na dzisiejszy dajcie znać, co sądzicie o rezultatach i czy wasi faworyci zajęli najwyższe miejsca na podium!30. Książę ciemności (1987)Im dalej w nowe tysiąclecie, tym więcej powszechnych wyrazów uznania pada pod adresem Johna Carpentera. Reżyser przygasł jako twórca (przynajmniej filmowy, bo jako muzyk odnosi sukcesy), za to rośnie w siłę jako legenda. Świat nie zapomina o takich obrazach, jak Halloween, Atak na posterunek 13 czy Coś. Pamiętamy także o Oni żyją czy Wielkiej drace w chińskiej dzielnicy – bardzo mozolnie tężejących w kultowości. Tak, w dorobku reżysera jest wiele świetnych pozycji, które pozycję wyrabiały dekadami. Dziś o filmie, który chyba jednak nigdy nie został doceniony. Rzadko się o nim mówi czy pisze; nie trafia do zestawień najlepszych horrorów, a telewizja nie zrobiła z niego pupilka. Książę ciemności pozostaje w cieniu. Dziwna sprawa. Mamy tu przecież wyborny straszak, nieosiągający może poziomu Lśnienia, ale tak klimatyczny i wypełniony grozą, że jako fan gatunku zalecić mogę tylko wielokrotny seans. Poza tym dzięki niemu wiemy, że kiedy Carpenter przeżywa fascynację fizyką teoretyczną, to na ekrany zawita rzyganie z ust do ust zielonym, diabelskim glutem, samopodrzynanie gardła i stylowe szaleństwo w cieniu nieziemskiej inwazji. [fragment tekstu Tomasza Bota]29. Halloween II (1981)Przyznam się, że kiedy obejrzałem Halloween II po raz pierwszy, uznałem ten sequel za lepszy od oryginału. Film Ricka Rosenthala jest szybszy, krwawszy, a jednocześnie zachowujący charakterystyczny styl pierwszego filmu. Duża w tym zasługa zdjęć Deana Cundeya oraz muzyki samego Carpentera, dzięki którym druga część jawi się jako organiczna kontynuacja – nie tylko rozgrywa się dosłownie chwilę po wydarzeniach z oryginału, ale również sprawia wrażenie filmu nakręconego przez tych samych ludzi. Krytycy kręcili nosami na nadmierną przemoc oraz sposób, w jaki prostota pierwowzoru zostaje zepsuta przez fabularne niespodzianki (a zwłaszcza jedną, pogłębiającą relację Michaela Myersa i Laurie Strode), ale ze wszystkich sequelów przeboju Carpentera ten jest najlepszy, równocześnie przynoszący zgrabne zakończenie dla tej historii, niepotrzebnie kontynuowanej później przez następne kilka filmów. [Krzysztof Walecki]28. Piątek trzynastego II (1981)Podobnie jak w przypadku Halloween II, drugi Piątek trzynastego jest brutalniejszy od poprzednika i bardziej agresywny. Nie ma się czemu dziwić, gdyż o ile w oryginale zabójcą okazała się być (spojler) niewinnie wyglądająca pani Voorhees, tym razem pałeczkę przejął dorosły już Jason, jeszcze bez kultowej maski hokejowej, która pojawi się w części trzeciej. Szczerze mówiąc zawsze wolałem sequel od pierwowzoru – reżyseria Steve’a Minera jest równie szorstka, jak w przypadku filmu Seana S. Cunninghama, ale na moją slasherową wrażliwość lepiej działają sceny śmierci i ataków Jasona z kontynuacji. Z workiem na głowie przypomina on bardziej niezrozumiałego przez nikogo smutnego potwora, niż niezniszczalnego mordercę, którym się stanie w następnych częściach, choć nie można mu już teraz odmówić kreatywności w zabijaniu. [Krzysztof Walecki]27. Zagadka nieśmiertelności (1983)Produkcja ma kilka jasnych punktów. Po pierwsze stylowość, po drugie aurę, a po trzecie historię. Scenariusz w idealny wręcz sposób wpasowuje się w filmowe dekoracje, stają się ich częścią. Całość jednak byłaby tylko planem na kartce papieru, gdyby nie świetna Catherine Deneuve oraz jakże charyzmatyczny David Bowie. Dzięki tej dwójce Zagadka to opowieść elegancka i z klasą, która – mimo całego blichtru i bogactwa – potrafi w przejmujący sposób przedstawić dramat w kilku aktach. Mamy więc historię rozpisaną na kilka płaszczyzn, wspomnienia, retrospekcje i to, co stanowi o prawdziwym dramacie bohaterów – dramat żywej istoty uwięzionej w wampiryzmie. [Gracja Grzegorczyk]26. Dzieci kukurydzy (1984)Choć filmowa adaptacja opowiadania Stephena Kinga po premierze nie spotkała się ze zbyt dobrym przyjęciem, bez trudu zdobyła pozycję horroru kultowego, choć… na dobrą sprawę nie wiadomo dlaczego. Najprawdopodobniej Dzieci kukurydzy urzekły widzów połączeniem estetyki gore i tak ewidentnego w kinie grozy lat 80. niskobudżetowego kiczu. Dzieci kukurydzy czy Smętarz dla zwierzaków były smakowitym kąskami dla filmowców, bo opierały się na znakomitym materiale króla literackiej grozy, ale nie mogły pochwalić się ani dobrą obsadą, ani realizacyjnym rozmachem. Dzieci kukurydzy operują więc głównie znakomitym pomysłem wyjściowym, który opiera się na istnieniu dziecięcej społeczności skupionej wokół nadprzyrodzonego bytu, nakazującego brzdącom mordowanie dorosłych. Nie wiem jak wy, ale ja uznałem koncept zabójczych dzieci za wyjątkowo straszny, by podczas seansu wsiąknąć w klimat filmu i poczuć się nieswojo. [Dawid Myśliwiec]25. Koszmar z ulicy Wiązów 2: Zemsta Freddy’ego (1985)Po ogromnym sukcesie oryginalnego filmu Wesa Cravena szybciutko nakręcono kontynuację (bez jego udziału), która dziś jest znana przede wszystkim przez wzgląd na swoje homoseksualne podteksty. Freddy ponownie dręczy młodocianych bohaterów, za swój cel wybierając sobie tym razem Jessego, ale zamiast zabić chłopaka we śnie, woli go opętać. Film Jacka Sholdera należy do mniej poważanych odsłon cyklu, mimo że posiada dwie sceny, które uważam za jedne z najlepszych w Koszmarach – jazdę prawie pustym autobusem w prologu oraz przeniknięcie Freddy’ego do prawdziwego świata podczas imprezy nad basenem. Również sam Krueger nie jest tu jeszcze ulubieńcem publiczności (co nastąpi po części trzeciej), a prawdziwym upiorem, którego należy się bać. [Krzysztof Walecki]24. Postrach nocy (1985)Wszystkie te elementy składają się na jeden z najbardziej satysfakcjonujących horrorów lat 80., po którym krwiopijca znów stał się modny, by wymienić tylko Straconych chłopców, Blisko ciemności oraz późniejsze, powstałe już w latach 90. Drakulę Brama Stokera i Wywiad z wampirem. Lubię wracać do Postrachu nocy, gdyż nawet po 35 latach od premiery zaskakuje świeżością podejścia do tematu. Bierze postać wampira, umieszcza w niecodziennym środowisku, wyposaża go w cechy, dzięki którym krwiopijca jawi się jako ktoś nam współczesny, a następnie w typowy dla tamtej dekady sposób, czyli za pomocą licznych efektów praktycznych, na czele z doskonałą charakteryzacją demonicznego uśmiechu, zdobiącego również plakat filmu, nie pozwala na ani chwilę nudy. Jest to przede wszystkim show Sarandona i McDowalla – ten pierwszy emanuje (a właściwie dominuje) erotyzmem i groźbą, podczas gdy drugi stanowi zaskakującą przeciwwagę, oferując komiczną nerwowość i celując w sentymentalny ton. Zabrakło tego w niezłym remake’u z 2011 roku, w którym postać Vincenta jest już showmanem z Las Vegas; przyznam, że nie byłby to mój pierwszy typ, gdzie szukać pomocy w walce z wampirem. Z drugiej strony już oryginał Hollanda każe nam zawiesić kilkakrotnie niewiarę, również w momencie, kiedy Charlie jest przekonany, że gospodarz telewizyjnego programu może faktycznie coś wiedzieć o ubiciu autentycznego krwiopijcy. Lata 80. w amerykańskim kinie to była jednak inna mentalność. [fragment tekstu Krzysztofa Waleckiego]23. Amerykański wilkołak w Londynie (1981)Horror na wesoło to też horror – zwłaszcza, gdy autentycznie budzi grozę w tych poważnych sekwencjach. A to, mimo swej umowności, dzieło Johna Landisa potrafi bardzo dobrze, skutecznie odświeżając dawne pomysły gatunku i udanie bawiąc się jego schematami. Już sam prolog może poszczycić się rewelacyjnym klimatem, do którego z czasem dołączają fantastyczne sceny przemiany z rewolucyjnymi efektami specjalnymi, wciąż robiącymi ogromne wrażenie po tylu latach. Jak na horror przystało jest krwawo i nieprzyjemnie, a okazjonalny humor czarny jak noc, podczas której dzieje się większość akcji. Świetna brytyjska obsada i widowiskowy finał dopełniają reszty. Niekwestionowany klasyk. [Jacek Lubiński]22. Powrót żywych trupów (1985)Wielkość filmu O’Bannona polega na dezynwolturze, z jaką debiutujący reżyser podchodzi do tematu zombie, naówczas nobilitowanych po dwóch kamieniach milowych gatunku, jakimi były Noc żywych trupów i późniejszy o całą dekadę Świt żywych trupów, dopatrujące się prawdziwej grozy oraz niebezpieczeństwa w społecznych nierównościach i aberracjach. W międzyczasie mieliśmy również wysyp włoskich produkcji, na czele z filmami Lucia Fulciego (Zombie: pożeracze mięsa, Miasto żywych trupów, Hotel siedmiu bram), które jednak wpisywały się w całkiem inny horrorowy krajobraz, idąc w stronę surrealnej makabry. Tymczasem O’Bannon – znany przede wszystkim jako scenarzysta Obcego: ósmego pasażera Nostromo, ale również pierwszego filmu Johna Carpentera, Ciemnej gwiazdy – wybiera ton niemal parodystyczny, wyolbrzymiając sytuację wyjściową i przerysowując bohaterów, a każdą ich potencjalnie przemyślaną decyzję obarczając koszmarnymi następstwami. [fragment tekstu Krzysztofa Waleckiego]21. Wideodrom (1983)Nie potrafię wyobrazić sobie wrażenia, jakie Wideodrom zrobił na publiczności w dniu premiery, skoro dotyczy aktualnych dziś kwestii, o których ówczesna widownia nie miała pojęcia. Seks i przemoc w różnych proporcjach łączą się ze szkodliwym, choć stymulującym mózg wpływem mediów. W 1983 roku był to szklany ekran, choć większość padających w filmie teorii – jak np. „telewizyjne imiona” dla każdego – wydają się bardziej przystające dla medium internetu (gdzie niemal wszędzie można nadać sobie nowe imię, czyli nick). Podobnie jak on, Wideodrom to niekontrolowany medialny byt, który rozwija się i coraz bardziej absorbuje ludzki umysł i ciało. A my, na podobieństwo Maxa Renna, chłoniemy coraz więcej sygnałów i transmisji z twarzami przylgniętymi do ekranów. [fragment tekstu Jana Dąbrowskiego] Serwisy streamingowe kryją w swoich katalogach nie tylko kinowe hity sprzed kilku lat, ale i wiele starszych, klasycznych filmów. W zestawieniu najciekawszych obrazów z przełomu lat 80. i 90. przedstawiamy często zapomniane lub niedocenione filmowe perełki. Showmax Klincz, reż. Vondie Curtis-Hall (1997) Komedia kryminalna z najbardziej niezwykłym duetem aktorskim lat 90. – w rolach głównych wystąpił bowiem Tim Roth i Tupac Shakur. Akcja filmu rozgrywa się w sylwestrową noc, podczas której dwójka przyjaciół decyduje się zerwać z nałogiem narkotykowym. Klincz to esencja kina akcji z przełomu wieków i niekwestionowana pozycja obowiązkowa. Komornicy, reż. Alex Cox (1984) Historia młodego punkowca, który rozpoczyna pracę w firmie kredytującej zakup samochodów i od razu przyswaja brutalne metody do zbierania zaległych płatności. Komornicy to nie tylko motocykle, piękne samochody i muzyka Iggiego Popa, ale także wspaniała rola Harrego Deana Stantona. Film określa się jako jedną z najciekawszych produkcji lat 80. Moonstruck, reż. Norman Jewison (1987) Zapomniana komedia romantyczna z Nicolasem Cagem, którego filmową partnerką jest Cher (za występ otrzymała Oscara w kategorii Najlepsza kobieca rola pierwszoplanowa). To czarująca opowieść o kobiecie zakochanej w bracie swojego narzeczonego. Film w 1988 r. zgarnął aż trzy Oscary (w tym za najlepszy scenariusz). Netflix Wybór Zofii, reż. Alan J. Pakula (1982) Akcja filmu rozgrywa się niedługo po II wojnie światowej. Młody pisarz przeprowadza się do Nowego Jorku, a jego sąsiadką okazuje się Polka, której rodzina zginęła w Auschwitz. Wybór Zofii to klasyczny dramat z mocno nakreślonymi bohaterami, a Meryl Streep daje jeden z najlepszych występów w swojej karierze. Przebudzenia, reż. Penny Marshall (1990) Bardzo często pomijany film Roberta De Niro i Robina Williamsa. Choć nie zgarnął właściwie żadnych najważniejszych nagród filmowych, do dzisiaj pozostaje jednym z najciekawszych obrazów ilustrujących życie osób niepełnosprawnych. Przebudzenia to piękna opowieść o lekarzu, który za pomocą eksperymentalnego leku przywraca do świadomości pogrążonych w śpiączce pacjentów. Funny Girl, reż. William Wyler (1968) Szalony musical o dziewczynie pochodzącej ze slumsów, która marzy o karierze w branży rozrywkowej. Funny Girl od lat króluje w rankingach najlepszych filmów wszechczasów, a piosenka Don’t Rain on My Parade przeszła do klasyki Broadwayu, przez wiele lat określana była hymnem osób LGBT. Funny Girl nie tylko bawi i wzrusza, ale jest też idealnym przykładem historii na miarę złotego Hollywood. To także jeden z najważniejszych filmów w karierze Barbry Streisand. HBO GO Sprzedawcy, reż. Kevin Smith (1994) Legendarna komedia w reżyserii Kevina Smitha. Nakręcona na czarno-białej taśmie opowieść o dwóch kumplach pracujących w sąsiadujących sklepach to zbiór popkulturowych żartów i wnikliwa obserwacja pokolenia 30-latków przełomu wieków. Premiera filmu odbyła się podczas festiwalu w Cannes, na którym reżyser otrzymał aż dwie nagrody. To film, do którego warto wracać, a cytat: „I'm not even supposed to be here today!” wszedł do amerykańskiej mowy potocznej na wiele lat. Rozważna i romantyczna, reż. Ang Lee (1995) Ekranizacja powieści Jane Austen. Akcja filmu rozgrywa się w XVIII-wiecznej Anglii, gdzie wdowa i jej trzy córki zostają zmuszone do opuszczenia rodzinnej posiadłości. To klasyczny kostiumowy melodramat, do którego scenariusz napisała Emma Thompson (nagrodzona Oscarem). Spokojne, przemyślane i wrażliwe kino z plejadą gwiazd (Kate Winslet, Hugh Grant i Alan Rickman). Dym, reż. Paul Auster i Wayne Wang (1995) Opowieść o ludziach, których życie toczy się wokół małego, brooklyńskiego sklepiku z tytoniem. Reżyserowie z wrażliwością przyglądają się miejscom, które na naszych oczach przechodzą nieodwracalne przemiany. W rolach głównych Harvey Keitel, Giancarlo Esposito i William Hurt. Redaktorka zobacz także Cenzura nasza powszednia OpinieCenzura nasza powszednia34. Warszawski Festiwal Filmowy zabierze nas w podróż dookoła świata Newsy34. Warszawski Festiwal Filmowy zabierze nas w podróż dookoła świataAva DuVernay wyreżyseruje dokument o życiu Prince'a NewsyAva DuVernay wyreżyseruje dokument o życiu Prince'aWilkołaki i Puszcza Białowieska osią fabularną polskiej gry „Werewolf: The Apocalypse – Heart of the Forest” NewsyWilkołaki i Puszcza Białowieska osią fabularną polskiej gry „Werewolf: The Apocalypse – Heart of the Forest” zobacz playlisty Walker Dialogues and Film Retrospectives: The First Thirty Years Walker Dialogues and Film Retrospectives: The First Thirty Years PYD: Music Stories PZU Muzeum Van Gogha w 4K

horrory z lat 90